Współpraca

wtorek, 2 lutego 2016

Zmysły i SylaboWyścig- gra planszowa. Pomoce do metody krakowskiej.

W tym tygodniu królują u nas zmysły :) Tematykę rozpoczęliśmy od wysłuchania wiersza "Części ciała" mojego aktorstwa. Możecie go znaleźć TUTAJ. Dzięki niemu przypomnieliśmy sobie nazwy wszystkich części ciała. Wcieliliśmy się w rolę przedszkolaka z wiersza i na własnej skórze doświadczyliśmy, jak by to było, gdyby wszystkie części ciała zaczęły w jednym momencie szaleć :)
W tym dniu towarzyszyły nam stare ale ciągle na topie, zabawy muzyczno ruchowe: "Głowa, ramiona..." i " Boogie woogie".

Dzięki Agnieszce z Pomieszane z poplątanym, mogłam uraczyć moich podopiecznych nowszą, dłuższą i szybszą wersją tej pierwszej zabawy. Sprawdźcie sami :)


 Między zabawami ruchowymi, rozwijaliśmy słuch fonematyczny. Dzieci głoskowały nazwy poszczególnych części ciała, a przy trudniejszych wyodrębniały głoski w nagłosie i wygłosie.

Na dzisiejszych zajęciach zapoznaliśmy się z całkiem przyjemną dla ucha piosenką "Pięć zmysłów". Była ona wprowadzeniem do omówienia tego, czym są zmysły i do czego służą. Musze przyznać, że moje dzieci bardzo często zaskakują mnie swoją bystrością. Na pytanie, czym są i do czego służą nam zmysły, oprócz wymienionych poszczególnych części ciała z danymi zmysłami związanymi, usłyszałam odpowiedź: " One służą nam do tego, by poznawać świat"


Po nauce piosenki, dopasowywaniu obrazków z przedmiotami do odpowiednich zmysłów i wykonaniu części prac plastycznych ( pochwalę się nimi jak już wszystkie zawisną na gazetce ;), dzieci przystąpiły do zabaw dowolnych.

Z racji tego, że od zajęć o zabawach babć i dziadków, prym wiedzie guma do skakania, bierki i klasy, postanowiłam wykorzystać okazję i zaproponować dzieciom coś nowego. Tematyka zmysłów nam przy tym sprzyjała, bo dzięki nowym grom rozwijaliśmy percepcję wzrokowa i słuchową :)

Na pierwszy rzut poszedł "Głoskowy Piotruś". Więcej na temat tej gry znajdziecie TUTAJ
Zabawa dodatkowo pozwoliła dzieciom utrwalenie poznanych samogłosek, bo od przyszłego tygodnia ruszamy z  pierwszymi sylabami :)





Kolejną propozycją była gra dźwiękonaśladowcza "Co słychać?" Opis i zasady znajdziecie TUTAJ
Z racji tego, że dzieciom sprawiały trudność plansze z oryginalnej gry, w dużej mierze korzystały one z tych, przygotowanych przeze mnie. Jednażke, pominęliśmy póki co plansze z graficznym zapisem wrażeń dźwiękonaśladowczych, bo nie wszystkie dzieci potrafią czytać analityczno- syntetycznie, a i globalne odczytywanie tych wyrażeń nie przychodzi moim przedszkolakom z łatwością :(.






Przy kolejnej zabawie zaś, karty z graficznym zapisem wyrażeń wykorzystane zostały do analizy i syntezy słowa :) Zuzia, która już świetnie rozpoznaje i nazywa litery, głoskowała Milence poszczególne wyrażenia, a Milenka musiała je złożyć w całość, wypowiedzieć i dodatkowo, podać źródło pochodzenia tych wyrażeń :) np.: pies, klaskanie, ból, itp.





Na sam koniec zostawiłam perełkę :) Już jakiś czas temu wykonałam planszę do tej gry, jednak z jej publikacją czekałam na odpowiedni moment. I właśnie on nastał :) Z racji tego, że w boberkowych szeregach mamy bardzo zdolne dzieciaczki, które nie tylko pięknie głoskują, rozpoznają i nazywają litery alfabetu ( nie tylko samogłoski), czytają globalnie i analityczno- syntetycznie, jeszcze przed wprowadzenie pierwszych sylab z głoskami prymarnymi, postanowiłam właśnie tym zdolniachom pokazać grę "SylaboWyścig".
Gra jest banalnie prosta.
Rzucamy kostką, poruszamy się do przodu o tyle pól ile wskazują oczka na kostce. Zatrzymując się na danym polu, musimy odczytać sylabę i podać słowo na tą sylabę się rozpoczynające. Oczywiście owe słowo należny podzielić na sylaby ;) Jeśli graczowi nie uda się znaleźć żadnego słowa, cofa się o jedno pole.
Na polach z sylabami zakończonymi Ó, znajdują się baloniki i drabinka.
Gracz który stanie na polu z drabinką, schodzi po niej na dolne pole. Natomiast, jeśli ktoś stanie na polu z balonem, "frunie" na pole górne :)
Wygrywa ten, kto jako pierwszy dotrze do mety.









Jeśli przyjrzycie się dokładnie planszy zauważycie, że rozpoczyna się ona sylabami z głoską "p". Początkowo, gra miała służyć tylko do utrwalania sylab z tą głoską. Dopiero po jakimś czasie dodałam pola z M. Mimo wszystko, dziewczynki cudnie poradziły sobie z planszowymi wyzwaniami, świetnie się przy tym bawiły ( były sprzeczki, dywagacje, dopytywania u źródła, ale i wybuchy śmiechu, okrzyki radości i satysfakcja wymalowana na twarzach graczy :) Dodatkowym atutem gry były pionki, które stanowiły figurki z jajek niespodzianek :D
Na koniec, po złożeniu sobie wzajemnych gratulacji, podczas zwracania planszy i pionków usłyszałam "Pani Agatko, dziękujemy za taką wspaniałą grę! Super się bawiłyśmy!" - tak, bo akurat w tę grę "szpilały" same dziołszki ;). Nie można chyba uzyskać lepszej recenzji swojej pracy :)

Jutro rozpoczynamy zajęcia na których będziemy badać świat za pomocą poszczególnych zmysłów :)
Jeśli chcielibyście skorzystać z gotowego scenariusza podsumowującego tematykę zmysłów i opierającego się w głównej mierze na zabawach sensorycznych, odsyłam Was TUTAJ.

Jak zwykle, będzie mi niezwykle miło, jeśli wypowiecie się na temat opisanych w tym poście propozycji zabaw :)

Jeśli zaś jesteście zainteresowani planszami do "Sylabowyścigu", już poprawionymi i ułożonymi w odpowiedniej kolejności ( zaczynając od sylab z M, a kończąc na tych z P), zapraszam do pozostawienia komentarza pod postem na FB reklamującym ten wpis. Wyślę Wam wiadomość prywatną w linkiem i hasłem do boberkowego chomika, na którym ową planszę znajdziecie :)

Buziaki, A. <3


8 komentarzy:

  1. Podziękowania dziewczynek to idealny dowód na to że stworzyłaś super grę :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super gra, właśnie ćwiczymy z synem sylaby. Bardzo prosimy o grę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Sylwio, prosze o wiadomość na facebook'u :)

      Usuń
  3. Witam, świetna gra dla moich 5 latków. Poprosimy o grę i DZIĘKUJEMY.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę o wiadomość na profilu na fb lub poprzez formularz kontaktowy. Inaczej nie mam możliwości przesłania Pani czegokolwiek ;)

      Usuń
  4. Super blog, bardzo proszę i ja o grę. Jeżeli to możliwe o inne dostępne na tym blogu gry też, ułatwiłyby mi prace i zabawę z synem z ZD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę o wiadomość na profilu na fb lub poprzez formularz kontaktowy. Inaczej nie mam możliwości przesłania Pani czegokolwiek ;)

      Usuń
  5. bardzo pomysłowa gra, jeśli to możliwe proszę o przesłanie linku

    OdpowiedzUsuń