Współpraca

niedziela, 13 marca 2016

Kraina Lodu- teatrzyk kukiełkowy dla przedszkolaków



Już od jakiegoś czasu w naszym przedszkolu zauważyć można fascynację bajką "Kraina Lodu".
Sama byłam ciekawa fenomenu tej produkcji, jednak nie miałam kompana do jej zobaczenia
(niestety, nie znoszę oglądać filmów w samotności ). Aż tu pod koniec ubiegłego roku, odwiedziła mnie moja była podopieczna z którą przyjaźnię się po dziś dzień. Postanowiłam skorzystać z okazji i zaproponować jej wspólne obejrzenie Disneyowskiego "Frozen".

M. długo nie musiałam namawiać, bo sama była fanką Anny i Elsy jeszcze za czasów przedszkola. Nadmienić muszę, że aktualnie jest to dumna uczennica klasy drugiej :)

Wracając jednak do filmu. Możecie uznać mnie za infantylną, śmieszną, czy co tam Wam jeszcze przyjdzie do głowy....ale i ja się zakochałam w "Krainie Lodu" :) W końcu, wiedziałam o czym moje przedszkolne małe damy rozmawiają, a co najważniejsze mogłam do tych rozmów się włączyć :)
Obiecałam moim przedszkolakom, że kiedyś zrobię im niespodziankę z "Krainą z Lodu" związaną.
Myślałam wtedy o standardowym teatrzyku kukiełkowym- wydrukowane sylwety bajkowych postaci, itp. Aż tu pewnego pięknego dnia, tak bez powodu otrzymałam fantastyczny prezent od mojej drugiej połówki.


Zestaw 40- i 20- centymetrowych, pluszowych lalek z "Frozen" :D Możecie sobie wyobrazić moją radość! Jak tylko je zobaczyłam, wiedziałam już, że planowany dla Boberków teatrzyk, będzie naprawdę wyjątkowy!

Trochę czasu minęło, zanim nadarzyła się okazja na przygotowanie niespodzianki dla dzieci.
Nadeszły ferie :D Część z nich spędziłam na urlopie, drugą część poświęciłam na uzupełnianie dokumentacji. Ale ostatniego dnia ferii, postanowiłam starszakom ( Boberkom i Sówkom) zafundować teatrzyk.
Dzień wcześniej wykonałam dekorację na tablice- postacie Anny, Elsy i Olafa.



Do najpiękniejszych nie należą, bo jak już wielokrotnie wspominałam, nie grzeszę talentem plastycznym. A, że wykonywałam je na ostatnią chwilę, zamiast wcześniej poprosić koleżankę plastyczkę, które tak na marginesie jest autorką szkiców znajdujących się po bokach tablicy, psioczyłam na siebie pod nosem. Dzieciom jednak się bardzo spodobały :) Szkraby potrafią człowieka pocieszyć i docenić :) <3

Dekoracje zawiesiłam na tablicy. Przed nimi postawiłam drewniany teatrzyk, który przedszkolaki z grupy "Sówek"wygrały w V Międzyprzedszkolnym Przeglądzie Małych form Teatralnych "Gestem i słowem wierszyk opowiem". Umieściłam na nim firankę, by nie było mnie widać, ustawiłam odtwarzacz CD, wyciągnęłam skrzętnie chowane przed wzrokiem dzieci lalki i przystąpiłam do prezentacji :)

Filmik z teatrzykiem możecie zobaczyć TUTAJ, dzięki uprzejmości Pani Kasi, która go nakręciła <3
Poniższe zdjęcia natomiast, są autorstwa Pana Jacka, któremu także dziękuję za poświęcony czas i chęci :)
















W swoim teatrzyku, oprócz wykorzystania piosenek (które tak na marginesie nieco obrobiłam, by nie były zbyt długie) i standardowych kukiełek, wprowadziłam elementy Papierowego Teatru Kamishibai . Chodzi tutaj o prezentowane przeze mnie ilustracje z tekstami na odwrocie, które stanowiły integralną cześć teatrzyku. Więcej na temat tego typu narracji napiszę w późniejszym czasie, przy okazji dnia nietypowego, z teatrem związanego :)

Ale wracając do meritum...

Szkoda, że nie mogę Wam pokazać twarzy dzieci, które w tak cudowny sposób oddawały przeżywane podczas oglądania "Krainy Lodu" emocje...Na filmiku natomiast, możecie usłyszeć, jak przedszkolaki zaangażowały się chociażby w śpiewanie piosenek pochodzących z bajki.

Po teatrzyku, dzieci przystąpiły do zabaw dowolnych. W tym dniu przygotowałam dla nich tematyczne kolorowanki,









 oraz zalaminowane karty do pracy indywidualnej, które pobrałam STĄD
 Oczywiście, karty poddałam obróbce, by polecenia były w j. polskim ;)












Natomiast podczas zabaw popołudniowych, dzieci miały możliwość pobawienia się lalkami.



A gdy do naszej sali zawitały maluszki, Boberki wcieliły się w rolę lalkarzy i wystawiły teatrzyk dla młodszych kolegów i koleżanek.










Z racji tego, iż podczas pierwotnego wystawiania teatrzyku, była jedynie garstka Boberków, powtórzyłam przedstawienie w poniedziałek tuż po feriach, aby reszta naszej grupy nie była stratna :)

Takie formy zajęć, to fantastyczna odskocznia dla przedszkolaków i nauczycieli :).
Niestety, wymagają one dużego nakładu pracy i przygotowań, co w zderzeniu z codziennymi obowiązkami n-la, powoduje, że nie sięgamy po tego typu rozwiązania zbyt często. Ale są i tego plusy :)
Dzieci bardziej doceniają takie wydarzenia, są niesamowicie skupione, zainteresowane i takie doświadczenia pozostają im w pamięci przez długi czas :) Także, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)

Dlatego też, byście i Wy mogły kiedyś zaskoczyć swoje pociechy Frozen'owym teatrzykiem, udostępnię Wam wszystkie materiały, które zgromadziłam i które wykorzystałam przy tworzeniu swojego przedstawienia oraz przy zabawach dowolnych :) Jeśli jesteście nimi zainteresowane, proszę o komentarz pod Fejsbukowym postem, reklamującym ten wpis, a w najbliższych dniach podeślę Wam hasło do folderu na Boberkowym Chomiku, w którym to owe materiały znajdziecie :)

Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam cudownej końcówki niedzieli oraz fantastycznego tygodnia w pracy <3

www.facebook.com/BoberkowyWorld

1 komentarz:

  1. Wow... Ale Dzieciom niespodziankę zrobiłaś... Bardzo fajnie wyszedł Ci ten teatrzyk :-D

    OdpowiedzUsuń