Od najmłodszych lat wolałam przelewać na papier to co w głowie mi siedziało.
W wieku 9 lat założyłam swój pierwszy pamiętnik,
w którym opisywałam przygody moje i moich podwórkowych towarzyszy.
Był to początek kolekcji, która rozrosła się do 20 zeszytów.
Przez 10 lat, z dłuższymi lub krótszymi przerwami,
dokumentowałam swoje dziecięce i nastoletnie życie.
Na dzień dzisiejszy, wszystkie te pamiętniki wypełniły brzegi kartonu,
który spoczywa na dnie szafy w mieszkaniu mojej mamy.
Gdy ją odwiedzam, często po nie sięgam.
Lubię sobie przypomnieć, jakie głupotki zaprzątały moją głowę w młodości ;)
Dziś mało kto pisze pamiętnik. No chyba, że wirtualny.
Ale to przecież nie to samo.
Dlatego, jak zobaczyłam na Facebooku pewien filmik,
od razu wiedziałam, że muszę stworzyć rozszerzoną wersję tego czegoś :D