Uwielbiam obserwować moje maluszki podczas zabawy.
Dziewczynki zazwyczaj pogrążają się w zabawach tematycznych: gotują, spacerują z wózkami, chodzą na zakupy, do pracy, opiekują się chorymi lalkami, itp., itd.
Chłopcy zaś, wznoszą budowle, budują drogi i bawią się samochodzikami.
Powiedziałby ktoś, że typowa dla ich wieku aktywność.
I mimo, że faktycznie tak jest, to obserwacja dostarcza mi ogromnej wiedzy o moich dzieciach.
Wtedy wychodzi moja i rodziców praca.
A nawet jeśli nie praca nad dzieckiem to przykład,
który im nieświadomie dajemy, a z którego one czerpią garściami.
Żeby urozmaicić im zabawę, która podczas okresu wakacyjnego wiedzie prym w naszej grupie, zorganizowałam im "Lodziarnię".